Zgromadzenie Zmartwychwstania Pana Naszego Jezusa Chrystusa Prowincja Polska

Historia Zgromadzenia CR

Historia

 Nie wiadomo dokładnie, kiedy się to wszystko zaczęło. Może wtedy, kiedy Bogdan Jański w Paryżu, początkujący wówczas „apostoł emigracji”, człowiek po wielu przejściach (mimo krótkiego życia), postanowił zerwać ze „starym” życiem i odkrywał powoli w sobie misję założenia zgromadzenia, które miałoby pomóc rodakom na emigracji i w Kraju w odrodzeniu moralnym? Ów zamiar konkretyzował się od połowy 1835 roku, a szczęśliwy swój koniec – po pokonaniu licznych trudności - osiągnął 17 II 1836 r., kiedy to Jański i jego kilku towarzyszy rozpoczęli życie wspólne, na kształt zgromadzenia, zamieszkując w jednej z paryskich kamienic. Modlili się wspólnie, czytali pobożne lektury, słuchali konferencji Brata Starszego, pomagali w czynny sposób zabiedzonym (także i duchowo) emigrantom.

  • Ulica Notce des Champs 11. Współczesny wygląd miejsca, w którym powstał pierwszy „Domek Jańskiego” w Paryżu, 17 lutego 1836 r.Ulica Notce des Champs 11. Współczesny wygląd miejsca, w którym powstał pierwszy „Domek Jańskiego” w Paryżu, 17 lutego 1836 r.Mauzoleum św. Kwiryniusza w katakumbach św. Sebastiana, gdzie siedmiu zmartwychwstańców złożyło pierwsze śluby.Mauzoleum św. Kwiryniusza w katakumbach św. Sebastiana, gdzie siedmiu zmartwychwstańców złożyło pierwsze śluby.

Wśród popowstaniowej braci emigracyjnej byli swoistym fenomenem. Nie było to bowiem środowisko ani nazbyt pobożne, ani skore do duchowych wysiłków. Urok Jańskiego, jego wiara i konkretna miłość bliźniego sprawiły, że nowa wspólnota zdołała się utrzymać, mimo przeciwności ze strony nie tylko rodaków, ale i ambasady rosyjskiej.

Po burzliwym rozwoju i niemniej burzliwym upadku paryskich „Domków” (tak bowiem zwano te miejsca wspólnego mieszkania, przez które przewinęło się ponad 60 emigrantów), wysłaniu kilku braci na studia teologiczne do Rzymu i śmierci świątobliwego Założyciela (2 VII 1840 r.), pierwszych siedmiu Zmartwychwstańców w Niedzielę Wielkanocną, 27 III 1842 r. złożyło pierwsze śluby zakonne w katakumbach św. Sebastiana w Rzymie.

Przełożonym nowej wspólnoty został ks. Piotr Semenenko, główny autor zredagowanej nieco wcześniej Pierwszej Reguły, opartej na ideach Jańskiego i mozolnie przez Semenenkę „przepracowanych”, w duchu przede wszystkim benedyktyńskim.

Reguła ta akcentowała bezmiar Bożej miłości wobec grzesznika, jakim jest człowiek i chwałę Bożą, dla której to zgromadzenie powstało. Celem pośrednim zaś była pomoc Polakom (w Kraju i za granicą) w ich wewnętrznym odradzaniu się. Drogami do niego były: działalność pisarska, kaznodziejska i wychowawcza, wśród młodzieży.

Kościół św. Klaudiusza – siedziba Generalatu w latach 1842-1886.Kościół św. Klaudiusza – siedziba Generalatu w latach 1842-1886.Przez pierwsze ćwierćwiecze swego istnienia zgromadzenie krzepło powoli, nie powiększając zbytnio stanu swoich placówek (główne były dwie – Paryż i Rzym), ani także stanu personalnego (w latach 1842 – 1857 pierwsze śluby złożyło w nim 25 kleryków i braci, z czego tylko 14 dotrwało w nim do swojej śmierci), przechodząc za to pierwsze kryzysy. Najbardziej znanymi z pierwszych księży spod sztandaru Zmartwychwstałego byli: ks. Piotr Semenenko – filozof, ks. Hieronim Kajsiewicz – kaznodzieja i publicysta oraz ks. Aleksander Jełowicki – kaznodzieja i wydawca.

Pierwsi Zmartwychwstańcy prowadzili duszpasterstwo emigrantów, głosząc i drukując kazania, prowadząc apostolat religijnej książki, zbijając herezję Andrzeja Towiańskiego i pisując przeróżnej treści artykuły do prasy wielkopolskiej i galicyjskiej (co trwało z powodzeniem aż do czasów I wojny światowej), a także informując Stolicę Apostolską o faktycznym stanie prześladowań Kościoła na ziemiach polskich (zwłaszcza zaboru rosyjskiego).Przy tym wszystkim „rozglądali się” za jakimś miejscem tamże, by osiąść na stałe, co byłoby zgodne z myślą Jańskiego. Niestety, kilka prób czynionych w tym kierunku (m.in. wizyta Semenenki w Księstwie Poznańskim w 1842 r., pobyt Kajsiewicza w Krakowie w 1848/9 r.) nie przyniosło efektu.Kościół Wniebowzięcia przy Rue s. Honoré w Paryżu.Kościół Wniebowzięcia przy Rue s. Honoré w Paryżu.

I właśnie rok 1857 przyniósł nieoczekiwany zwrot sytuacji. Papież Pius XII przekazał Zmartwychwstańcom sanktuarium Matki Bożej Łaskawej na Mentorelli pod Rzymem, którego stróżami są do dzisiaj, a jednocześnie rozpoczęli pracę misyjną w stanie Ontario w Kanadzie, co stało się początkiem „wyjścia na świat” zgromadzenia. To właśnie w Kanadzie bracia E. i L. Funckenowie mogli – jako pierwsi – „wcielić” w życie parafialne myśli i idee Jańskiego, sprecyzowane w Regule przez ks. Semenenkę, pracując początkowo – wraz ze współbraćmi – w niewielkich, wiejskich szkołach i w misyjnych parafiach.

Sześć lat później (rok 1863) Zmartwychwstańcy otrzymali kolejną misję, która dała im szansę do pracy według wskazówek Założycieli: praca w Bułgarii, będącej pod panowaniem tureckim. Prowadzenie szkół z internatem dla dzieci wyznania grecko-katolickiego (z najwyżej notowanym kolegium w Adrianopolu), z czasem założenie seminarium dla kandydatów do kapłaństwa w tym obrządku, odprawianie nabożeństw w języku bułgarskim i w greckim rycie, przystosowywanie ksiąg liturgicznych stało się dla Zmartwychwstańców sporym wyzwaniem. Z wybitnych misjonarzy tamtego czasu należy wymienić ks. Tomasza Brzeskę, ks. Pawła Smolikowskiego, ks. Rafaela Ferrigno i ks. Łukasza Wronowskiego. Z biegiem lat Zmartwychwstańcami – co naturalne – stali się rodowici Bułgarzy, jak choćby ks. Józef Germanow i ks. Jan Garufałow, późniejszy biskup. Zgromadzenie w Bułgarii – mimo przeróżnych burz dziejowych i przerw z nimi związanych – trwa do dziś.Sanktuarium na Mentorelli w 1857r.Sanktuarium na Mentorelli w 1857r.

Kolejne wyzwanie nadeszło niebawem – praca w Stanach Zjednoczonych, w stanie Texas, od roku 1866. To właśnie tam, w osadzie Panna Maria, w listopadzie 1866 r., ks. Adolf Bakanowski założył pierwszą w historii szkołę podstawową w polskiej parafii w USA.

Praca w Texasie nie była jednak długotrwała. Najważniejszym ośrodkiem duszpasterskim na tych terenach stało się Chicago, gdzie pierwszą placówkę (parafia św. Stanisława Kostki) zgromadzenie objęło cztery lata później. Zmartwychwstańcy tamże z czasem – rozmnażając swój stan parafii - budowali szkoły, schroniska, zakładali bractwa i towarzystwa, przez co w znacznym stopniu przyczynili się do rozwoju Kościoła w Ameryce (Iwicki). Szkolnictwo było bardzo istotnym terenem ich pracy w USA, by wymienić choćby tylko Kolegium św. Stanisława i Weber High School – obie placówki w Chicago.

Kolegium NMP w Kentucky w 1884r.Kolegium NMP w Kentucky w 1884r.

To właśnie na parafiach chicagowskich – liczących niejednokrotnie po kilkanaście tysięcy wiernych - ukształtował się wzorcowy model prowadzenia parafii – „wspólnoty wspólnot” - który przez lata był inspiracją także i dla polskich Zmartwychwstańców. Rozwój pracy duszpasterskiej w Stanach Zjednoczonych i stały – wysoki – poziom powołań utrzymywał się mniej więcej do lat 60. wieku XX. Z najbardziej znanych i zasłużonych kapłanów pracujących na tych terenach, należy wymienić niezmordowanego organizatora i pierwszego Prowincjała amerykańskiego Wincentego Barzyńskiego, wybitnego kaznodzieję i późniejszego Generała Zgromadzenia Władysława Zapałę oraz wydawcę i pedagoga Franciszka Gordona.

Nie sposób pominąć wielkich wysiłków duchowych i materialnych, czynionych przez amerykańskich Zmartwychwstańców, zwłaszcza w pierwszych dwóch dekadach XX w. a wspierających odzyskanie przez nasz Kraj niepodległości. Mając te trzy „tropy” działalności (kanadyjski, bułgarski i amerykański), łatwiej nam będzie zrozumieć wątek czwarty: polski, który właściwie rozpoczął się w pełni rozwijać dopiero w roku 1880, kiedy to we Lwowie Zmartwychwstańcy otworzyli internat dla młodzieży obrządku grecko – katolickiego i rozpoczęli pracę duszpasterską w tamtejszym niewielkim kościele przy ul. Piekarskiej.

Kolegium św. Hieronima w latach osiemdziesiątych.Kolegium św. Hieronima w latach osiemdziesiątych.

Praca i osiedlenie się we Lwowie, ówczesnej stolicy Galicji, a nieco później w Krakowie, przypadła na czasy, kiedy Zgromadzenie było już doświadczone zarówno w pracy dla Emigracji, w pracy wychowawczej, jak i w pracy misyjnej i duszpasterskiej.

To doświadczenie procentowało znakomicie i w pracy na ziemiach zaboru galicyjskiej, nie mówiąc już o kilkupłaszczyznowej działalności na terenach wolnej Polski, gdzie pierwszą parafią, jaką objęliśmy była parafia św. Antoniego w Radziwiłłowie Mazowieckim (1920 r.). Z czasem doszły parafie w Poznaniu i Warszawie, a tuż przed wybuchem II wojny światowej - w Krakowie.

Nie dziwi więc fakt, że przez cały czas swego istnienia Zmartwychwstańcy cieszyli się uznaniem Stolicy Apostolskiej. Trzeba dodać, że od początku swego istnienia aż po pierwsze lata XX w. byli oni zaufanymi informatorami papieży Piusa IX i Leona XIII o prawdziwej sytuacji Kościoła pod trzema zaborami. W dowód uznania kilku z nich otrzymało nominacje na konsultorów różnych rzymskich Kongregacji (m.in. P. Semenenko, P. Smolikowski, S. Pawlicki), a samo Zgromadzenie mogło od roku 1866 prowadzić Papieskie Kolegium Polskie, które od razu stało się „kuźnią” przyszłych kardynałów i biskupów polskiego Kościoła.

Nie omijały Braci od Zmartwychwstania różnorakie kryzysy wewnętrzne, które udawało się jednak przezwyciężyć, by wymienić tzw. „kryzys Semenenki” z lat 40. XIX w., odejście ks. Józefa Hubego ze stanowiska Przełożonego Głównego (1855 r.), głośna sprawa związana z odejściem jednego z głównych reformatorów ks. Juliana Felińskiego, mająca w tle bezpośrednim postać bł. Matki Marceliny Darowskiej (ok. dziesięciu lat i zakończyła powrotem do Reguły ducha Jańskiego w roku 1880), a także tzw. „kryzys konstytucyjny” z roku 1902, kiedy to w opozycji do Generała – opowiadającego się ściśle za wskazaniami Stolicy Apostolskiej odnośnie nowego prawodawstwa zakonnego - stanęło wiele domów amerykańskich i nie tylko. Trudnymi datami „opatrznościowymi” dla Zmartwychwstańców były także lata 1873 (nagła śmierć w Rzymie Ojca Hieronima Kajsiewicza), 1886 (takaż śmierć w Paryżu ojca Semenenki), 1903 (opuszczenie misji paryskiej) i 1938 (odebranie zgromadzeniu prawa do prowadzenia Papieskiego Kolegium Polskiego w Rzymie).

Nie brakowało przez ten czas postaci świetlanych, oddanych charyzmatowi, do których – poza wspomnianymi już kilkakrotnie Współzałożycielami – należeli o. Paweł Smolikowski, Walerian Kalinka, Stefan Pawlicki, August Mosser, Andrew Spetz, Jan Tyrałła, Jan Kasprzycki, abp Józef Weber, Tadeusz Olejniczak, Konstanty Czorba, pierwszy biskup – Zmartwychwstaniec (od 1922 r.) Salvatore Baccarini, Władysław Kwiatkowski i wielu innych.

Tuż przed wybuchem II wojny światowej, w roku 1938, wszystkich Zmartwychwstańców było 388, mieszkali oni i pracowali w 37 domach we Włoszech, Austrii, Polsce, Bułgarii, Kanadzie i USA. Było to znakiem przejmowania nowych parafii, ośrodków kształcących młodzież i sporego zapotrzebowania Kościołów lokalnych na pracę zgromadzenia.

(opr.) ks. Maciej Gawlik CR

 

Ks. Stefan Pawlicki

Ks. Stefan Pawlicki CR
(1839-1916)

Niepospolity człowiek, wybitny uczony, teolog, filozof, profesor, rektor Uniwersytetu Jagiellońskiego, bywalec krakowskich salonów, „najuczeńszy z ludzi”, „typ prawdziwego humanisty chrześcijańskiego”, „poliscientysta rzadkiej miary”, „ekspozytura krytyczna Europy”, „encyklopedia żyjąca i mówiąca”.

Stefan Zachariasz Pawlicki na świat przyszedł w Gdańsku 2 IX 1839 r. Studiował na Uniwersytecie we Wrocławiu, uzyskując magisterium filologii klasycznej (1863) i doktorat z filozofii (1865). Był wychowawcą hr. Edwarda Raczyńskiego. Wykładał w Szkole Głównej Warszawskiej. Po spotkaniu z ks. Piotrem Semenenką CR w poł. 1868 r. wstąpił do zgromadzenia Zmartwychwstańców w Rzymie, gdzie otrzymał formację zakonną, złożył śluby (1869), odbył studia na Uniwersytecie Gregoriańskim, uzyskując doktorat z dogmatyki oraz przyjął święcenia kapłańskie (1872). W latach 1873-1882 pełnił obowiązki rektora Papieskiego Kolegium Polskiego w Rzymie. Jesienią 1882 r. przeniósł się na stałe do Krakowa jako profesor dogmatyki, teologii fundamentalnej i organizator katedry filozofii chrześcijańskiej na Wydziale Teologicznym UJ. W latach 1888 i 1893 dziekan Wydziału Teologicznego UJ. W roku akademickim 1905/06 był rektorem Uniwersytetu Jagiellońskiego, a w następnych latach prorektorem. Ogłosił przeszło 180 prac naukowych. Swoją bogatą bibliotekę i spuściznę naukową przekazał Bibliotece Jagiellońskiej.

W Krakowie był „lwem salonowym” u Potockich, Czartoryskich, Morawskich, Popielów, Tarnowskich i wielu innych. Miał szerokie kontakty towarzyskie. W jego mieszkaniu przy ul. Łobzowskiej 10 odwiedzali go profesorowie UJ, artyści, bywalcy spotkań w Jamie Michalika („Zielony Balonik”), poeci i pisarze. Wśród jego znajomych, z czasów rzymskich, był H. Sienkiewicz z rodziną, zaś hr. E. Raczyński, tak opisuje Pawlickiego, swego guwernera: "Był za moich młodych lat postacią znaną i popularną. (...) Był naprawdę znawcą i miłośnikiem literatury starożytnej. Zapraszał niekiedy do siebie uczniów gimnazjalnych dla wspólnej lektury. Wraz z przyjacielem i kolegą z tej samej ławy w gimnazjum im. Sobieskiego, Edwardem Morawskim, kilkakrotnie zostałem w ten sposób wyróżniony" (E. Raczyński, Rogalin i jego mieszkańcy, Poznań 1991, s. 179). Warto tu sięgnąć po tekst ks. Macieja Gawlika CR, pod linkiem: http://www.biz.xcr.pl/files/gawlik-pawlickijakorektoruj.pdf

Ks. Stefan Pawlicki CR zmarł 28 IV 1916 r. Został pochowany w grobowcu zmartwychwstańców na Cmentarzu Rakowickim.

(opr.) ks. Artur Kardaś CR i ks. Wojciech Mleczko CR

 

o. Paweł Smolikowski

o. Paweł Smolikowski CRo. Paweł Smolikowski CRSługa Boży o. Paweł Smolikowski CR (1849-1926)

Wychowawca o nieprzeciętnym talencie, misjonarz, historyk, filozof, apologeta, pisarz ascetyczny, konferencjonista, poszukiwany kierownik dusz.

Paweł Smolikowski urodził się 4 lutego 1849 r. w Twerze, w Rosji. Po powrocie rodziny z wygnania, ukończył szkołę średnią w Warszawie i wstąpił do seminarium duchownego. Został wysłany do Rzymu, gdzie poznał i przyłączył się do zgromadzenia Zmartwychwstańców.

Wyświęcony na kapłana obrządku wschodniego (1873) pracował jako misjonarz w Bułgarii (1874-1882), a następnie we Lwowie (1882-1891). Był dobrym wykładowcą, utalentowanym wychowawcą młodzieży i współtwórcą zmartwychwstańczego systemu wychowania. Kierował Papieskim Kolegium Polskim w Rzymie (1891-1921), był generałem Zgromadzenia (1895-1905) oraz mistrzem nowicjatu w Krakowie (1921-1926). Pełnił funkcję konsultora watykańskich Kongregacji: Propagandy Wiary i Soboru.

O. Paweł był przyjacielem i spowiednikiem kard. A. Sapiehy i abpa J. Teodorowicza. Głosił prawdę o moralnej nędzy ludzkiej i konieczności współżycia z Panem Jezusem na co dzień. Pozostawił ponad dwieście różnojęzycznych dzieł (książek i artykułów).

W życiu osobistym unikał wszelkiej nadzwyczajności. Cechowała go ogromna wierność Bogu, dokładność i staranne spełnianie obowiązków. Zdumiewał głęboką wiarą, pokorą i posłuszeństwem. Zmarł w opinii świętości 11 IX 1926 r., w domu zmartwychwstańców przy ul. Łobzowskiej 10 w Krakowie (w kruchcie kościoła spoczywają Jego doczesne szczątki). Proces beatyfikacyjny na poziomie diecezjalnym został zakończony, a dokumentację przekazano do Watykanu.

 

Modlitwa o rychłą beatyfikację
Sługi Bożego Pawła Smolikowskiego CR


Panie Jezu Chryste
któryś modlił się do Ojca:
„Nie moja, ale Twoja Wola niech się stanie”
prosimy Cię
jeśli to zgodne z Wolą Twoją
wynieść na ołtarze pokornego Sługę Twego O. Pawła
abyśmy Cię mogli czcić i wielbić za łaski Mu udzielone
i na jego przykładzie podziwiać bezmiar Twej miłości ku nam.
Błagamy Cię
niech O. Paweł stanie się dla nas
wzorem wiernego i cichego służenia Tobie
który z Ojcem i Duchem Świętym
żyjesz i królujesz przez wszystkie wieki wieków.
Amen.
Modlitwa do Trójcy Przenajświętszej
o łaskę za przyczyną
Sługi Bożego Pawła Smolikowskiego
Wszechmogący wieczny Boże
w Trójcy Świętej Jedyny
wejrzyj na słabość naszą
a uciskający nas ciężar grzechów i nędz duchowych
racz od nas oddalić.

Błagamy Cię
przez wstawiennictwo pokornego
Twego Sługi O. Pawła
o miłosierdzie i łaskę... (wymienić treść swej szczególnej prośby).
Niech otoczy nas Twoją przemożna opieka
abyśmy przez wysłuchanie próśb naszych
poznali lepiej Twoją dla nas miłość i miłosierdzie
i odtąd z większą jeszcze wdzięcznością
wielbili Ciebie
Ojca naszego
teraz i na wieki wieków.
Amen.


Ojcze nasz, Zdrowaś Maryjo, Chwała Ojcu
Odmów przez 9 dni i przystąp do Sakramentów świętych. Do modlitwy możesz dołączyć jakąś formę umartwienia.

 

Ks. Walerian Kalinka

Ks. Walerian KalinkaKs. Walerian Kalinka
 
o. Walerian Kalinka CR (1826-1886)
 

Wybitny historyk, założyciel Polskiej Prowincji Zmartwychwstańców.

Walerian Kalinka urodził się 20 XI 1826 r. Studiował filozofię i prawo na Uniwersytecie Jagiellońskim (1840-45). Do zgromadzenia zmartwychwstańców wstąpił w 1868 r. i otrzymał święcenia kapłańskie (1870). Należał do krakowskiego Towarzystwa Historycznego oraz do Akademii Umiejętności. Od 1846 r. ogłosił wiele cennych prac naukowych, zwłaszcza historycznych. Stał się współtwórcą krakowskiej szkoły historycznej. W latach 1891-1902 ukazało się zbiorowe wydanie jego prac (Dzieła, t. 1-12). Przeprowadził w nich głęboką analizę wewnętrznych przyczyn upadku Polski i rozbiorów, wskazując drogę odrodzenia.

Ostatnie lata życia spędził we Lwowie (przy ul. Piekarskiej), kierując pierwszą fundacją Zmartwychwstańców w kraju. Założył tam Internat Ruski. Był prowincjałem regionu. Zmarł 26 XII 1886 r. Jest pochowany na cmentarzu łyczakowskim.

(opr.) ks. Artur Kardaś CR i ks. Wojciech Mleczko CR

Ks. Aleksander Jełowicki


o. Aleksander Jełowicki CR (1804-1877)

Przełożony Misji Polskiej Zmartwychwstańców w Paryżu, wybitny kaznodzieja, tłumacz klasycznych dzieł literatury religijnej, spowiednik Fryderyka Chopina.

Aleksander Jełowicki ur. 18 XII 1804 w Hubniku; studiował filozofię w Krakowie i Warszawie, gdzie w 1825 r. zdobył tytuł magistra nauk filozoficznych; uczestniczył w powstaniu listopadowym razem z ojcem Wacławem i braćmi Edwardem i Eustachym, walcząc na Podolu i Wołyniu; był w niewoli u Austriaków; przedostał się do Warszawy i 9 lipca 1831 wszedł do sejmu jako poseł hajsyński; członek Towarzystwa Patriotycznego i Komitetu Ziem Ruskich; na emigracji w Paryżu. 31 sierpnia 1832 został członkiem Komitetu Narodowego Polskiego i Ziem Zabranych, utworzonego pod przewodnictwem gen. Józefa Dwernickiego; z niebywałą energią działał społecznie i kulturalnie; współzałożyciel i sekretarz Towarzystwa Naukowej Pomocy, powstałego w grudniu 1832; o tym stowarzyszeniu napisał wspólnie z Maurycym Mochnackim, z którym się przyjaźnił, broszurkę „O Towarzystwie Wzajemnej Pomocy” (Paryż 1833); członek Towarzystwa Litewskiego i Ziem Ruskich; czynny członek Towarzystwa Literackiego, od 3 maja 1835 jego sekretarz; od 1833 r. był mecenasem Adama Mickiewicza: zakupił wydany w Paryżu w 1832 r. tom IV Poezyj, wydał własnym kosztem „Dziadów Część III” (1833), „Pana Tadeusza” (1834), „Księgi pielgrzymstwa” (1834); dnia 1 lipca 1835 założył Księgarnię i Drukarnię Polską w Paryżu oraz do spółki z Eustachym Januszkiewiczem Dom Komisowy. Wydawca dzieł Kazimierza Brodzińskiego, Klementyny z Tańskich Hoffmanowej, Ignacego Krasickiego, Zygmunta Krasińskiego, Joachima Lelewela, Maurycego Mochnackiego, Juliana Ursyna Niemcewicza, Wincentego Pola, Henryka Rzewuskiego, Juliusza Słowackiego, Stefana Witwickiego, Feliksa Wrotnowskiego i innych autorów; w 1836 r. redagował „Rocznik Emigracji Polskiej”, pismo polityce i literaturze poświęcone, w 1837 „Wiadomości Krajowe i Emigracyjne”, pismo historyczne i literackie, w 1838–40 „Kalendarzyk Pielgrzymstwa Polskiego” (3 roczniki); współpracował z redakcją „Souvenirs de la Pologne, historiques, statistiques et littéraires”; autor artykułów, wspomnień (Moje wspomnienia, 2 tomy, Paryż 1839), tłumacz m.in. Paroles d\'un croyant F. de Lamennais\'go, które ukazały się po polsku w 1834 r. pt. Słowa wieszcze księdza Lamenego; w końcu 1838 r. wstąpił do seminarium duchownego w Paryżu, następnie w Wersalu; sprzedał 1 października 1839 swą księgarnię i drukarnię Juliuszowi Marylskiemu; święcenia kapłańskie otrzymał w grudniu 1841; wstąpił do zgromadzenia Zmartwychwstańców w 1842; przełożony Misji Polskiej w Paryżu przy kościele św. Rocha, następnie przy kościele Assomption; niechętny ruchom rewolucyjnym; zwalczał gwałtownie towianizm; popierał moralnie powstanie styczniowe; protektor Makryny Mieczysławskiej, przez którą próbował wywrzeć wpływ na Adama Mickiewicza i jego Legion; kaznodzieja, tłumacz klasycznych dzieł literatury religijnej, jak „O naśladowaniu Chrystusa Tomasza a Kempie”, „Ćwiczenia duchowne Ignacego Loyoli” i in.; przyczynił się do budowy Kolegium Polskiego w Rzymie; zm. 15 IV 1877 w Rzymie.


Najbardziej podziwianą i lubianą postacią dla ks. Jełowickiego był Fryderyk Chopin, jego przyjaciel z lat dziecięcych. Jełowicki bywał często na koncertach, jakie Chopin urządzał dla grona swych najbliższych przyjaciół w Paryżu.


W październiku 1849 r. spowiadał i nawrócił przed śmiercią kompozytora a ostatnie chwile jego życia opisał w liście do Xawery Grocholskiej 21 października 1849 r. Na jego podstawie wiemy, że gdy Chopin był prawie umierający, zatroskany o jego duszę ks. Jełowicki poprosił serdecznie przyjaciela, aby zechciał przyjąć sakramenty święte. Chopin zdawał sobie sprawę ze swego stanu, ale pomimo to nie zgodził się na spowiedź. Powiedział: Mogę swemu przyjacielowi otworzyć duszę, ale na razie spowiadać się nie mam zamiaru. Jeżeli tego zapragnę, to na pewno u Ciebie”. Po tych słowach ks. Aleksander poszedł na modlitwę i leżąc prawie całą noc krzyżem, błagał Boga o łaskę spowiedzi dla Fryderyka. Rano, gdy przyszedł, Chopin wyciągnął do niego ręce i zawołał: Dobrze, że jesteś, czekam na Ciebie. Teraz mnie spowiadaj!”. Wstrząśnięty tą prośbą ks. Aleksander podał choremu krzyż i zapytał: Czy wierzysz?”. Wierzę” – padła odpowiedź. Wtedy rozpoczęła się spowiedź. Po spowiedzi ks. Jełowicki udzielił Chopinowi Komunii św., która była już wiatykiem, oraz sakramentu ostatniego namaszczenia. Chopin rozpromienił się. Był tak szczęśliwy, że tryskała z niego Boża radość. Cieszył się ze spowiedzi, z pojednania z Bogiem, z tego, że Bóg jest tak dobry i miłosierny i że on idzie do Niego. Po chwili wziął księdza za rękę i powiedział z największym wzruszeniem i wdzięcznością: Bez Ciebie, mój drogi, byłbym zdechł jak świnia”. Ks. Aleksander zdumiał się takimi słowami z ust wytwornego Chopina, ale odczytał w nich głębię jego nawrócenia.

(opr.) Andrzej Jastrzębski

 

 


Kalendarz modlitw 23 czerwca

INTENCJA:


Aby każdy przełożony był świadomy, że od jego wysiłku najwięcej zależy, czy miłość stanie się prawdziwą podstawą nie tylko całego naszego życia, ale także istotną cechą naszego Zgromadzenia (art. 51)


«...Jak?! Tak słaby, tak nikczemny, tak zatwardziały w przywiązaniu do świata... Boże, nie opuszczaj mnie!» (09.09.1838, Paryż)





WSTAWIENNICTWO: Modlimy się za

ZMARŁYCH:

br. Wiktor Mościński 1992 Chicago, USA

INTENCJA SZCZEGÓŁOWA:

1. Za naszą Ojczyznę oraz za naszych rodziców, krewnych, przyjaciół i dobroczyńców
2. Za tych wszystkich, którzy polecali się naszym modlitwom
3. Za wspólnotę Domu zakonnego w Bułgarii