Zgromadzenie Zmartwychwstania Pana Naszego Jezusa Chrystusa Prowincja Polska
  • 1
  • 2
Prev Next

5 marca 2016 roku w Gdańsku Wrzeszczu zakończył życiową pielgrzymkę ks. Stanisław Suwała


Urodził się tam 8 kwietnia 1927. Ochrzczony został w kościele parafialnym św. Jana Chrzciciela w Tczowie. Tam też przyjmował następne sakramenty i uczył się. Szkołę średnią zaczął w Zwoleniu, a ukończył w Krakowie w gimnazjum i liceum Jana II Sobieskiego w latach 1945-1948, jako wychowanek zmartwychwstańców.

Po otrzymaniu formacji zakon-nej w nowicjacie i ślubach 15.08.1949, studiował na Uniwersytecie Jagiellońskim. Święcenia kapłańskie przyjął z rąk biskupa Franciszka Jopa 29.06.1953 w Krakowie. Krótko pomagała w Sulisławicach w 1954 roku, był wikarym w Ostrowicach 1954-45, katechetą w Warszawie do 1960, studiując prawo w Akademii Teologii Katolickiej od tego roku był wikarym i katechetą w Mszanie Górnej do 1961, następnie w Gdańsku - Wrzeszczu do 1964; Wierzchowie Pomor-skim był wikarym do 1967, następnie proboszczem do 1976.

W tymże roku został przełożo-nym w Poznaniu - Smochowicach i uczył tam religii trzy lata. Kierował ośrodkiem wczasowo-rekolekcyjnym w Dębkach nad Bałtykiem w latach 1979-81 i znacznie rozbudował go. Był przełożonym w Kościerzynie do 1984, pomagając również w katechizacji.

Był pomocnikiem w sulisławskim sanktuarium do 1991, rok spowiednikiem kleryków w Krakowie (powtórnie 1997/8). Następnie został przełożonym przy poznańskim Rynku Wildeckim i również kateche-tą. W 1993 został proboszczem w Ełku ale tylko do 1994. Kapelanem zmartwychwstanek w Poznaniu był do 1997. W latach 1998-2001 pomagał parafii św. Jacka w Chicago; 2001-2008 był ojcem duchownym kleryków na krakowskim Zakrzówku.

Od 2008 pomagał jeszcze współbraciom we Wrzeszczu, coraz bardziej tracąc siły. Zmarł w nocy 33 dni przed zakończe-niem 89 roku życia; w 71 roku powołania i 63 kapłaństwa. W naszej wspólnocie zostawił młodszego brata ks. Wincentego.

Ks. Bolesław Micewski CR

 


Kalendarz modlitw 23 czerwca

INTENCJA:


Aby każdy przełożony był świadomy, że od jego wysiłku najwięcej zależy, czy miłość stanie się prawdziwą podstawą nie tylko całego naszego życia, ale także istotną cechą naszego Zgromadzenia (art. 51)


«...Jak?! Tak słaby, tak nikczemny, tak zatwardziały w przywiązaniu do świata... Boże, nie opuszczaj mnie!» (09.09.1838, Paryż)





WSTAWIENNICTWO: Modlimy się za

ZMARŁYCH:

br. Wiktor Mościński 1992 Chicago, USA

INTENCJA SZCZEGÓŁOWA:

1. Za naszą Ojczyznę oraz za naszych rodziców, krewnych, przyjaciół i dobroczyńców
2. Za tych wszystkich, którzy polecali się naszym modlitwom
3. Za wspólnotę Domu zakonnego w Bułgarii